Uszanujcie rzeźby Parno!

Nieczęsto bywam w kościele, ale czuję się w obowiązku zabrać głos w sprawie planów budowy nowego ołtarza. Nie mam, rzecz jasna, zamiaru kwestionować taką potrzebę ani proponować własną koncepcję. Chcę tylko zaapelować do księdza proboszcza Dariusza Chmista, Rady Kościelnej i wszystkich parafian: nie zniszczcie przy tej okazji rzeźb Karola Parno Gierlińskiego!

Niestety, są w naszej wsi niedobre doświadczenia. W haśle Kościół Podwyższenia Krzyża Świętego w Wojcieszycach w Wikipedii możemy przeczytać, że:

W latach siedemdziesiątych XX w. został usunięty ołtarz ambonowy z początków XVIII wieku, który według Reismanna był podobny do ołtarza w nieodległych Różankach. Składał się z prostej mensy i prostokątnej nastawy ujętej dwoma kolumnami jońskimi. W centralnej części nastawy umieszczona była pięcioboczna ambona. Nastawę wieńczył wydatny profilowany gzyms. Przez dłuższy czas w kościele znajdował się ołtarz zbudowany przez mieszkańców.

Rozumiem, że należało dokończyć przystosowywanie kościoła, który przez kilka wieków służył luteranom, do wymogów liturgii katolickiej. Ale czy trzeba było bezpowrotnie niszczyć liczący prawie dwieście lat zabytek? Przecież można go było przekazać do muzeum lub którejś z parafii ewangelickich!

Nie możemy dopuścić, żeby teraz  stało się coś podobnego!

Pierwsze zdjęcie w poniższej galerii przedstawia ołtarz ustawiony w miejsce zniszczonego. Piękny on, mówiąc delikatnie, nie był. Na drugim widzimy fotografię wykonaną w sierpniu 2002 przez Stanisława Sinkowskiego podczas mszy, na której poświęcono nowy ołtarz. Została ona wykorzystana do zilustrowania jednej ze stron elementarza cygańskiego.

Karol Parno Gierliński był renesansowym człowiekiem. Z wykształcenia rzeźbiarzem, ale i malarzem, poetą oraz prozaikiem. Również działaczem społecznym, troszczącym się między innymi o edukację dzieci cygańskich. Opracował dla nich pierwszy na świecie elementarz w języku romani. Choćby tylko z tego powodu ma zapewnione miejsce w historii.

Parno przez kilka lat mieszkał w Wojcieszycach. Pozostawił po sobie nie tylko dobre wspomnienia, ale i sporo rzeźb. Na ołtarzu widzimy Jezusa na krzyżu oraz stojącą Matkę Bożą i św. Jana. Przy bocznej ścianie św. Judę, a w kapliczce przed kościołem polichromowaną figurkę Matki Boskiej. Niezależnie od ich wartości artystycznej są one godne zachowania jako pamiątka po bardzo wybitnym człowieku, który żył wśród nas.

Nie wiem, czy należy te rzeźby wkomponować w nowy ołtarz, czy znaleźć dla nich inne, godne miejsce w kościele. Ale z pewnością nie można dopuścić do ich zniszczenia lub zaprzepaszczenia!

  • 0101
  • 0202
  • 0303
  • 0404
  • 0505
  • 0606
  • 0707
  • 0808

Simple Image Gallery Extended

Film dokumentalny w reżyserii Jacka Milewskiego zrealizowany w roku 2008. Znajduje się w nim scena nakręcona w wojcieszyckim kosciele:

fotowoltanika
Designed by Web Design Sinci Powered by Warp Theme Framework